Może jemu chodziło o 2 pary drzwi wejściowych zamontowane na jednej framudze pierwsze otwierają się na zewnątrz a drugie do wewnątrz... może to i śmieszne ale moja ciotka miła takie ustrojstwo u siebie w mieszkaniu. Nie pytajcie bo nie wiem czemu to miało służyć
Ale w tym wypadku IMO, MW i tak załatwi sprawę :D
Pomógł: 1 raz Wiek: 32 Dołączył: 03 Sty 2008 Posty: 16 Skąd: Południe
Wysłany: 07-01-2008, 22:18
Panowie moim zdaniem jeżeli są zakładnicy w chacie i mamy podwójne drzwi wejściowe zamknięte to ja pierwsze pokonał bym Mw a drugie mossbergiem ponieważ po wysadzeniu pierwszych terroryści się pokapują że wchodzi SPAP i mogą się przygotować, a jeszcze lepiej jak w tym czasie weszła by druga grupa przez okna( zjazd na linach).To chyba najlepsze rozwiązanie.
Poza tym do kolegów piszących wcześniej granat F1 z zapalnikiem UZRGM to mamy czas ok. od 3,2-4sec. a nie max. 3 i poza tym jak się przykleisz do ściany to może to nic nie dać bo rażenie tego granatu obronnego ma 200m. i rykoszety i tak mogą cię dopaść.
_________________ Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.
[ Oscar Widle ]
Pomógł: 1 raz Wiek: 32 Dołączył: 03 Sty 2008 Posty: 16 Skąd: Południe
Wysłany: 08-01-2008, 17:08
Tak tak drugie też pójdą, jak nawalisz tam kupe plastiku to i połowa bloku pójdzie
ale nie o to chodzi bo jak za drzwiami będzie gość z zakładnikiem to i oni obaj pójdą.
_________________ Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.
[ Oscar Widle ]
A kto mowil o "kupie plastiku"? MW to nie skalpel, jak pieprznie to "psuje" troche okolice, a podwojne drzwi sa w odleglosci 15-20cm. Jak pojda pierwsze, to drugie tez.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 22 Dołączył: 22 Wrz 2008 Posty: 50 Skąd: nikad
Wysłany: 11-01-2010, 02:09
Chopy sorry za szpadel ale nie zasne
Oglądałem ostatnio pare starych filmików z wejsciem różnych grup na "chate" do pokonania mieli jakieś dobre metalowe drzwi powiedzmy że antywłamaniówka z Gerdziochy.
Na 1. Filmiku był to domek, chłopaki dysponowali agregatem prądo-twórczym i kątówką, akcja się toczy w ten sposób że odpalają agregat tym samym budzą całą okolice :/ odpalają kątówke i dawaj z drzwiami męczą się pare sekund, jeśli by to był jakiś super gangsta to mógłby coś wyniuchać, chyba że w jego głowie rodzi się myśl że ten chałas (agregatu) to jakiś samochód.
Tu pytanie czemu nie wdupcyli się którymś oknem?
Na 2 i 3 akcja podobna, klatka schodowa jakiś budynek / blok, dobre drzwi, ziomki dysponują "chydrauliczną ootwieraczką do puszek" jedna jest z butlą z sprężonym powietrzem(?) Druga z analogową pompką ręczną :/
I zaś po starcie akcji i chałasie giętych drzwi aż do kompletnego otwarcia by móc wejsc trochę mija.
W sumie tu nie widzę jakiegoś super innego wyjścia, zależnie które piętro.
Chyba idiotyzmem było by zapukać z hasłem "Panie my są z Policji otwórz Pan"
Najlepsze wyjscie jakie mi przychodzi do głowy na takie drzwi to "Ładunek kumulacyjny"
Odpowiednio utworzony ładunek i skonstruowany potrafi w sekundę dosłownie wyciąć drzwi z futryny, przy okazji mamy element zaskoczenia w postaci "jebudup".
Nie jestem żadnym specjalistą co mozna wywnioskowac z tego wyżej, ale bardzo chętnie dowiedział bym się czemu tak a nie inaczej?
I proszę się ze mnie nie nabijać że zadaję dla niektórych tak oczywiste pytania
A gdzie mam pytać jak nie tu?
Jak to już gdzieś było rozwałkowane to wybaczcie.
Poszukam zaraz filmików.
Pomógł: 18 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Sty 2005 Posty: 1905 Skąd: z barłogu :)
Wysłany: 11-01-2010, 11:05
Pogrzeb na forum, już masę wary wałkowano te tematy.
MW w PL to drażliwy temat - jak poczytasz forum to też się dowiesz
A pytania typu "czemu drzwiami a nie oknem" - to już pytanie o detale, każda sytuacja jest inna
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Najlepsze wyjscie jakie mi przychodzi do głowy na takie drzwi to "Ładunek kumulacyjny"
Odpowiednio utworzony ładunek i skonstruowany potrafi w sekundę dosłownie wyciąć drzwi z futryny, przy okazji mamy element zaskoczenia w postaci "jebudup".
A za drzwiami akurat 6-letnia córka szła do łazienki...
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 22 Dołączył: 22 Wrz 2008 Posty: 50 Skąd: nikad
Wysłany: 11-01-2010, 15:28
Foka napisał/a:
ProLight napisał/a:
Najlepsze wyjscie jakie mi przychodzi do głowy na takie drzwi to "Ładunek kumulacyjny"
Odpowiednio utworzony ładunek i skonstruowany potrafi w sekundę dosłownie wyciąć drzwi z futryny, przy okazji mamy element zaskoczenia w postaci "jebudup".
A za drzwiami akurat 6-letnia córka szła do łazienki...
Dobra biorę się za lekture ;)
Co do tej córeczki to pradopodobieństwo że będzie pomykać tamtędy o 3 w nocy jest znikome, chodź pewnie i ten 1% to zadużo, co do ładunków kumulacyjnych to jeśli to zrobi profesjonalista z wyćwiczonym już wcześniej sposobem i będzie po paru testach na podobnych drzwiach na ćwiczeniach, będzie potrafił dobrać odpowiednią ilość ładunu i komponentów potrzebnych np. do "poluzowania" drzwi co spowoduję ich naruszenie a po to żeby wyleciały będzie potrzebny kop.
Co do tej córeczki to coś podobnego jest jak chłopaki wrzucają FlashBangi w pomieszenie, też jest ryzyko że wrzucą to małej do kołyski? Albo wpadając przez okno wdupcą się jej w łóżeczko.
Pewnie przed taką akcją mają plan z rozmieszczeniem pomieszczeń i przypuszczają gdzie jest cywil a gdzie osoba do zatrzymania, ale kto wie czy mamusia nie weźmie dzisiaj łóżeczka w inne miejsce bo mała marudziła.
Pozdrawiam.
[ Dodano: 11-01-2010, 15:41 ]
A na takie metalowe drzwi acetylen-tlen? Ew coś mocniejszego? (na takim czymś sięnie znam)
Ćwiczenia ćwiczeniami, a i tak może się narobić trochę syfu(dosłownie i w przenośni). Czy MW były używane od czasu tej akcji SPAP-u Szczecin, po której wieszano na nich psy?
PS
A co do tych flashbangów i dzieci to tak mi się jedna akcja przypomniała
Wiek: 41 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 435 Skąd: z samego dna
Wysłany: 11-01-2010, 16:56
Cytat:
Co do tej córeczki to pradopodobieństwo że będzie pomykać tamtędy o 3 w nocy jest znikome
nieważne kto będzie pomykał, nawet jak to będzie gość, po którego przyjechaliśmy to nie znaczy, że mamy go już na początku zabić.
Na wizyty o 3 rano to raczej mało kto wyrazi zgodę, chyba że chodzi o zakładnika.
Cytat:
co do ładunków kumulacyjnych to jeśli to zrobi profesjonalista z wyćwiczonym już wcześniej sposobem i będzie po paru testach na podobnych drzwiach na ćwiczeniach, będzie potrafił dobrać odpowiednią ilość ładunu i komponentów potrzebnych np. do "poluzowania" drzwi co spowoduję ich naruszenie a po to żeby wyleciały będzie potrzebny kop.
Jak narazie to science fiction. Za dużo parametrów o tym o czym piszesz decyduje.
Na naszych rodzimych przestępców wystarczy zaskoczenie i hydraulika z ręczną pompą, cichsza
Cytat:
Co do tej córeczki to coś podobnego jest jak chłopaki wrzucają FlashBangi w pomieszenie, też jest ryzyko że wrzucą to małej do kołyski?
Flash-bang'a rzuca się raczej po ziemi i płytko a nie na urraa w głąb pomieszczenia
Cytat:
Albo wpadając przez okno wdupcą się jej w łóżeczko.
Tak się może zdarzyć ale każdy ma oczy
Cytat:
Pewnie przed taką akcją mają plan z rozmieszczeniem pomieszczeń ......
Może gdzieś i mają.
Cytat:
A co do tych flashbangów i dzieci to tak mi się jedna akcja przypomniała
Widzę, że znasz tą "słynną" i szeroko komentowana zwłaszcza na IFP akcję tylko ze wskazanego artykułu
ze.NON, owszem, miałem właściwie nawet dodać, że nie drążyłem tego tematu i nie wiem jak było na prawdę, ale to było tylko takie wtrącenie do tematu flashy i dzieci. Może mogłem sobie podarować ten fragment postu...
Generalnie w obecności dzieci, kobiet w ciąży nie powinno się stosować FB czy m.w. Ta 6-latka była przykładem. Może być żona, matka, kolega, czy sam figurant, nie ważne.
Co do "precyzyjnego" wysadzenia odpowiedział Ci ze.NON. Poza tym ile na rynku jest modeli drzwi antywłamaniowych? 200? 500? Z każdego modelu po 5 sztuk na testy? Na koszt policji czy producenta? A kto zapłaci za wykorzystane m.w.?
M.w. to skrajny środek, hydraulikę i mechanikę wykorzystuje się w Polsce i na całym świecie i nie ma większych problemów. Tak, jest stosunkowo wolna i nie najcichsza, ale jakoś mimo to akcje się udają.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 22 Dołączył: 22 Wrz 2008 Posty: 50 Skąd: nikad
Wysłany: 11-01-2010, 19:36
Panowie oczywiscie nie chcę się z wami kłucić ani mówić że mam racje bo gówniarz ze mnie i chja wiem.
Dlatego pytam was, i taka dyskucja mi sie podoba bo mozna sie czego nauczyc
Ta hydrauliczna otwieraczka do puszek jest ok, tylko raz na pare lat trafi się akcja gdzie figurant nie będzie zachwycony że po niego przyjechaliśmy i przy pompkowaniu zanim drzwi się do końca otworzą wyjebie nam granatem przez szparę, jak nie granatem to jakimś domowym ładunkiem wybuchowym, z odłamkami z gwoździ śrubek szkła i innego gowna gdzie schematy znajdziemy na wszystko.
Wiadomo jak bedzie przygotowany, bedziemy mieli szczescie to nawet po wejsciu nam moze zostawic niespodzianke.
Co do drzwi, to nie wiem jak wyglądają przygotowania do zamknięcia figuranta w jego własnym gniazdku, ale jeśli ludzie potrafią dowiedziec sie o ktorej bedzie jadl obiad w kuchni 4,50m x 5,5m jakie rozmiary mają okna i czy wejdzie tamtędy 4 ludzi to myślę że można zobaczyć co to są za drzwi przeważnie model piszę gdzieś na ramie, ewentualnie na czarnej części pokrywającej zamek, powiedzmy mamy Gerda 856W, wbijamy w neta i wiemy że te drzwi mają 8 rygli zlewej strony przy zawiasach i tylko 4 rygle przy zamku, wtedy wiadomo ile materiału i czego trzeba do cięcia drzwi.
Co do samego ładunku kumulacyjnego to nie wiem czy dobrze to nazywam i czy wiecie o co mi chodzi, w stanach używa się tego do podcinania stalowych nóg mostów, tam ludzie biorą takie ładunki kleją to do konstrukcji mostu i tną go na kawałki a owe kawałeczki lecą na ziemię, może faktycznie wydaje mi się to zbyt proste i trzeba by pare lat żeby do perfekcji dopracować takie otwieranie drzwi.
Dzięki za sprowadzenie na ziemię.
Myślę że ten temat mam zamknięty przynajmniej na pare latek.
Wracając do FB to nawet rzucając po podłodze możemy go podrzucić pod łóżeczko, i dziecko przyklei się do sufitu
Wiadomo to jest chwila moment raczej się myśli w takich sytuacjach ale wszystko się może nam zdarzyć.
Pomógł: 6 razy Wiek: 35 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 416 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 11-01-2010, 20:30
ProLight napisał/a:
Wracając do FB to nawet rzucając po podłodze możemy go podrzucić pod łóżeczko, i dziecko przyklei się do sufitu
Wiadomo to jest chwila moment raczej się myśli w takich sytuacjach ale wszystko się może nam zdarzyć.
Dzięki za wyjaśnienie moich domysłów.
Pamiętaj że "gdzie drzewa rąbią tam wióry lecą" , nie zawsze można uzyskać informację że w mieszkaniu jest małe dziecko lub kobieta w ciąży.
Używając FB zawsze jest ryzyko że po wrzuceniu do pomieszczenia zostanie coś zniszczone od wybuchu lub ktoś zostanie poszkodowany, zawsze dąży się do tego żeby zniszczenia były zminimalizowane.
Panowie oczywiscie nie chcę się z wami kłucić ani mówić że mam racje bo gówniarz ze mnie i chja wiem.
Dlatego pytam was, i taka dyskucja mi sie podoba bo mozna sie czego nauczyc
Przyznajesz się, że nie wiele wiesz - dobrze.
Chcesz się uczyć - dobrze.
Wymyślasz niestworzone historie - źle.
Tworzysz własne teoria - źle.
Chcesz się uczyć to przede wszystkim czytaj i oglądaj. Później po jakimś czasie zadawaj pytania, bez dopowiadania opcji stworzonych Twoją wyobraźnią bo pisząc takie posty zniechęcasz do odpisywania na nie.
ProLight napisał/a:
Ta hydrauliczna otwieraczka do puszek jest ok, tylko raz na pare lat trafi się akcja gdzie figurant nie będzie zachwycony że po niego przyjechaliśmy i przy pompkowaniu zanim drzwi się do końca otworzą wyjebie nam granatem przez szparę,
A widziałeś takie wejścia? Myślisz, że 2 policjantów stoi tyłem do drzwi i pompuje, a reszta dłubie w nosie?
ProLight napisał/a:
jak nie granatem to jakimś domowym ładunkiem wybuchowym, z odłamkami z gwoździ śrubek szkła i innego gowna gdzie schematy znajdziemy na wszystko.
Ryzyko zawodowe. Nie da się zabezpieczyć przed wszystkim. Tak jak z Magdalenką. Abstrahując od popełnionych lub nie błędów. Nie można wymagać karetki, straży pożarnej, pogotowia gazowego i wozu opancerzonego przy każdej realizacji. Nie można obstawiać osiedla snajperami przy każdym zatrzymaniu. Nie da się zabezpieczyć przed wszystkim. Zrobisz to wszystko to ktoś Ci powie "a co jak będą mieli czołg".
ProLight napisał/a:
Co do drzwi, to nie wiem jak wyglądają przygotowania do zamknięcia figuranta w jego własnym gniazdku
I na tym powinieneś zakończyć.
ProLight napisał/a:
ale jeśli ludzie potrafią dowiedziec sie o ktorej bedzie jadl obiad w kuchni 4,50m x 5,5m jakie rozmiary mają okna i czy wejdzie tamtędy 4 ludzi
ZAWSZE mogą?
ProLight napisał/a:
to myślę że można zobaczyć co to są za drzwi przeważnie model piszę gdzieś na ramie
Fakt, masz racje... Bo u mnie dwa razy dziennie chodzą po klatce opcy ludzie i lustrują przez lupę moje drzwi. Już się do tego przyzwyczaiłem.
ProLight napisał/a:
ewentualnie na czarnej części pokrywającej zamek, powiedzmy mamy Gerda 856W, wbijamy w neta i wiemy że te drzwi mają 8 rygli zlewej strony przy zawiasach i tylko 4 rygle przy zamku, wtedy wiadomo ile materiału i czego trzeba do cięcia drzwi.
Wiadomo? Posługiwanie się m.w. jest bliższe sztuce niż nauce ścisłej Skąd nie znając tego z prób, będziesz wiedział jak wytrzymałe są te bolce, obicia zewnętrzne i wewnętrzne, wypełnienie drzwi?
Co innego jak masz tydzień na przygotowanie, a co innego jak robisz 2-3 mieszkania w ciągu dnia.
ProLight napisał/a:
Co do samego ładunku kumulacyjnego to nie wiem czy dobrze to nazywam i czy wiecie o co mi chodzi, w stanach używa się tego do podcinania stalowych nóg mostów
Most, drzwi... Wszystko jedno, to i to na J.
ProLight napisał/a:
tam ludzie biorą takie ładunki kleją to do konstrukcji mostu i tną go na kawałki a owe kawałeczki lecą na ziemię
Jak długo trwają przygotowania do takiej operacji? Mówię o obliczeniach i testach, nie o zakładaniu.
ProLight napisał/a:
może faktycznie wydaje mi się to zbyt proste i trzeba by pare lat żeby do perfekcji dopracować takie otwieranie drzwi.
E, bez przesady, w 4 klasie na ZPT tego uczą.
ProLight napisał/a:
Wracając do FB to nawet rzucając po podłodze możemy go podrzucić pod łóżeczko, i dziecko przyklei się do sufitu
Może. Tak samo można nim zabić dorosłą osobę. FB należy do kat. less-leathal, nie non-lethal. Stąd obwarowania jego użycia. Jak facet ma ciężarną żonę to nikt FB nie użyje. Jak przyjdzie do niego niespodziewanie ciężarna koleżanka w 3 tyg. ciąży (niewidoczna) to raczej nikt się nie powinien czepiać, bo to przypadek.
ProLight napisał/a:
Wiadomo to jest chwila moment raczej się myśli w takich sytuacjach ale wszystko się może nam zdarzyć.
Dziecięce łóżko nie znajduje się w domu nagle i przypadkowo. Jak figurant ma dzieci to się sprawdza gdzie w tej chwili są.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 22 Dołączył: 22 Wrz 2008 Posty: 50 Skąd: nikad
Wysłany: 11-01-2010, 22:36
Foka Tylko spokojnie ;)
Wymyślam nie stworzone historie?
Tworzę nowe teorie?
Powiedz co i jak.
Cytat:
A widziałeś takie wejścia? Myślisz, że 2 policjantów stoi tyłem do drzwi i pompuje, a reszta dłubie w nosie?
Ok Zgadza się, mój błąd.
Cytat:
Fakt, masz racje... Bo u mnie dwa razy dziennie chodzą po klatce opcy ludzie i lustrują przez lupę moje drzwi. Już się do tego przyzwyczaiłem.
Proszę przyznaj sam że trochę przesadziłeś, nikt nie musi tego lustrować lupą, zapewne siedzisz 24h z okiem w wizjerze i notujesz każdą osobe której nie znasz?
Cytat:
Most, drzwi... Wszystko jedno, to i to na J.
Może porównywanie drzwi do mostu było nie zbyt celne, ale chodziło mi tu tylko o teorię, tam jakoś goście potrafią obliczyć, gdzie most spadnie,w którą stronę poleci ściana, jaka będzie fala uderzeniowa, jakiej wielkości mniej więcej będą odłamki i czy będą komuś zagrażać w okolicy 10m czy 100m.
Wiem może to wszystko jest zbyt mało precyzyjne na otwieranie drzwi w mieszkaniu, to już mi wytłumaczyliście, ale może w odległej przyszłości (jeśli będzie taka potrzeba) będzie możliwośc obliczyć co i jak, chodź wątpię.
(wydaje mi się że do tego nie trzeba wracać)
Jak będziesz miał kiedyś chwilkę to rzuć okiem na taki program wybuch kontrolowany leci na Discovery.
Tam coś jest na temat ładunków kumulacyjnych i na kontrolowanym wybuchu w różnych miejscówkach, od stalowych mostów po stadiony.
(tak dla ciekawostki tylko)
[ Dodano: 11-01-2010, 22:42 ]
Myśle że nie mam już nic więcej do powiedzenia w tym temacie.
Dzięki za wytłumaczenie, i za cierpliwość.
Pewnie was jeszcze pomęcze w innych tematach ale narazie lece coś poczytać na ten temat.
Fakt, masz racje... Bo u mnie dwa razy dziennie chodzą po klatce opcy ludzie i lustrują przez lupę moje drzwi. Już się do tego przyzwyczaiłem.
Proszę przyznaj sam że trochę przesadziłeś, nikt nie musi tego lustrować lupą, zapewne siedzisz 24h z okiem w wizjerze i notujesz każdą osobe której nie znasz?
Często na tym polega satyra. Sens "problemu" pozostaje bez zmian.
ProLight napisał/a:
Wiem może to wszystko jest zbyt mało precyzyjne na otwieranie drzwi w mieszkaniu, to już mi wytłumaczyliście, ale może w odległej przyszłości (jeśli będzie taka potrzeba) będzie możliwośc obliczyć co i jak, chodź wątpię.
(wydaje mi się że do tego nie trzeba wracać)
Skąd będziesz wiedział jakiej zaprawy użyli montażyści? Jak dokładnie osadzili drzwi? Jak długo drzwi są używane? Czy były przerabiane przez właściciela?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 31 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 1763 Skąd: Polska
Wysłany: 12-01-2010, 13:07
Cytat:
Jak będziesz miał kiedyś chwilkę to rzuć okiem na taki program wybuch kontrolowany leci na Discovery.
Tam coś jest na temat ładunków kumulacyjnych i na kontrolowanym wybuchu w różnych miejscówkach, od stalowych mostów po stadiony.
(tak dla ciekawostki tylko)
No tak tyle tylko że nie bierzesz pod uwagę czasu trwania takiego wyburzania. Obliczenia, przygotowania konstrukcji, nacinania materiałów. MW to nie jest kwesta przyłożenia i wysadzenia. Nie jest to takie proste. Nie ma materiału który sam w sobie chirurgicznie natnie tak jak chcemy. Po to robi się właśnie nacięcia na konstrukcjach. Ale to nie w temacie.
Stosowanie tego typu sposobu przy wejściu do pomieszczeń jest nierealne. To nie gra komputerowa gdzie wysadza się na zawołanie. Przedmówcy wyjaśnili Ci to wcześniej...
Wiek: 22 Dołączył: 22 Wrz 2008 Posty: 50 Skąd: nikad
Wysłany: 12-01-2010, 13:33
Moja "teoria" (jak już wiem zła) przyjmowała "wycinanie" drzwi, tzn. ładunek kumulacyjny przecinał by rygle, ewentualnie wycinał by gniazdo rygli i drzwi były by wtedy nie uzbrojone i pozbawione głównych mocowań, coś jak strzelanie w zawiasy (tylko teoretycznie) po takim poważnym naruszeniu drzwi, było by pewnie łatwiej.
Nie myślałem o "ataku" na ramę /framugę bo jak napisałeś nie wiadomo czego użyli monterzy i czy mocowania nie są dodatkowo zbrojone.
Teoria teoria teoria... i Gdybanie.
Co do przeróbek samych drzwi to ktoś musiał by się na tym znać aby móc dokonać jakichś przeróbek, chyba że drzwi były by robione na zamówienie to to już było by poważnym utrudnieniem i kompletnym podtwierdzeniem że ta teroria się w życiu nie sprawdzi.
Jeszcze o tych przeróbkach to nawet ze szturmem na "zwykłe" drzwi może być zonk, nie wiadomo czy z zewątrz wyglądające na zwykłe drewniane drzwi, nie są w jakiś sposub wzmocnione dołożone zasówki, rygle, dodatkowe zawiasy zakryte, bela jak w zamku i inne bajery ale to już chyba należy do ludzi któtrzy opracowywują wejście (jeśli mają czas aby się bawić)
A właśnie nasuneło mi się takie pytanie:
Panowie dostali polecenie żeby wejść drzwiami, niby mają to być zwykłe drzwi, biorą na robotę tylko taran, a na miejscu okazuję się że drzwi są wzmacniane i taran nie daje rady, to co wtedy? Jeśli jest możliwość wchodzą oknem(?) a jeśli jest to blok i akcja jest gdzieś gdzie jest lipny dostęp do okna?
Jest przygotowywany plan B na taką sytuację?
Co z drzwiami które otwierają się (w stronę) na zewnątrz?
Przepraszam Cię jeśli te pytania Cie zdenerwują czy cuś, poprotstu nie odpowiedz i się nie denerwuj proszę.
Pozatym respekt dla Twojej wiedzy Foka
Pomógł: 31 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 1763 Skąd: Polska
Wysłany: 12-01-2010, 23:57
Cytat:
Panowie dostali polecenie żeby wejść drzwiami, niby mają to być zwykłe drzwi, biorą na robotę tylko taran, a na miejscu okazuję się że drzwi są wzmacniane i taran nie daje rady, to co wtedy? Jeśli jest możliwość wchodzą oknem(?) a jeśli jest to blok i akcja jest gdzieś gdzie jest lipny dostęp do okna?
Jest przygotowywany plan B na taką sytuację?
Co z drzwiami które otwierają się (w stronę) na zewnątrz?
Pukają i ktoś otwiera ?
A na poważnie czy tylko taran służy do otwierania drzwi ? Było sporo o tym na forum w temacie o Gdańskim SPAPie i kilku innych wątkach... Poczytaj naprawdę, a dopiero później zapytaj o szczegóły...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum