Chciałbym poznać Wasze skuteczne sposoby na zatrzymanie uciekającego pojazdu. Nie mówie o jakiś blkadach, tylko innych sprawdzonych sposobach i rozwiazaniach. Powiedzmy ze strzały w opony staja sie powoli mało skuteczne. Dziekuje za Wasze opinie na ten temat
Pomógł: 31 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 1763 Skąd: Polska
Wysłany: 14-10-2009, 12:04
Uciekający pojazdem nie ma nic do stracenia. A co za tym idzie nie zwraca uwagi na znaki inne samochody, progi zwalniające przez które przelatuje itp. Generalnie nie wiem czym ścigasz ale ja miałem w swojej karierze kilka pościgów i za pomocą pojazdów dostępnych w naszych służbach nie bardzo mogłem go dojść żeby się z nim zrównać czy chociaż go zepchnąć już nie mówię o strzelaniu.
Prawda jest taka że jedzie jak wariat to prędzej czy później na czymś się wysypie i uszkodzi pojazd czy chociaż oponę Wtedy ucieczka jest już raczej niemożliwa. Na progach zwalniających czy krawężnikach doskonale gną się felgi i przebijają opony
Z innych metod to strzały czasami pomagają ale działają na małolatów niezatrzymujących się do kontroli. przestępca który ma wyjebane na wszystko będzie cisnął dalej. Temat trudny i w polsce i w naszym prawie generalnie zależy więcej od szczęścia niż racjonalnego planu. Utknie gdzieś na światłach w korku tylko tyle można. A póżniej już wiadomo.
Juz tez to przerabiałem i gośc szczególnie załadowany dragiem do nosa, wali nie patrzy na nic. Koła Laos zaczynają pomału odpadac ze względu na nowości oponiarskie na rynku.
Jak mówisz BA lipa z naszymi wozami w firmie i goście prawie zawsze mają lepsze fury. Pracuje nad rozwiązaniem innym i skutecznym ale na razie wyniki są mało zadawalające
Wiek: 10 Dołączył: 29 Wrz 2009 Posty: 162 Skąd: ze wsi
Wysłany: 14-10-2009, 14:01
może coś co wyłączy elektronike- troche ,,sajnsfiszyn'' impuls elektromagnetyczny czy cuś
bugiat- na zachodzie mają jakieś patenty? może tam warto poszukać, choć pewnie szukałeś
Pomógł: 7 razy Wiek: 32 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 618 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 14-10-2009, 18:27
BA dobrze to ujał. Generalnie to jest dzisiaj duży problem w służbach. Wariat albo wariatka ucieka, nawet z pierdołą i stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu i funkcjuszy.
Najskuteczniejsze okazały się (jak narazie) polskie dziurawe drogi i ślepe uliczki. Kolczatki są do luftu. Najlepiej zatrzymuje samochód rozwalona felga, ale najpierw trzeba ją na czymś rozwalić.
Pokazał bym jeden film, gdzie gość wali A8 z 4 oponami po kolcach i 140 ładuje w zakręt. Ale.... Finał jest taki ze Pan znika po paru km.
Jak pisałem działam mocno z tematem, żeby dopracować. Na razie najskuteczniejszy staje się most z solidnymi barierkami i dwie ciężarówki do zablokowania wjazdu i wyjazdu. Podkreślam SOLIDNYMI barierkami. Na jednego nie były solidne
Interesuje nas natychmiastowe praktycznie zatrzymanie goscia. Za duzo zostawionego miejsca = próba ucieczki i nie wykluczone zrobiona komuś krzywda. Np tu.....
http://www.youtube.com/watch?v=I4coQ5yEXWA
Żle zrobiona robota, choć miejsce perfekcyjne.
CPN jest miejscem odpowiednim, bo gość stoi nie ma go przy wozie. Ułatwia nam robotę.
Ale trzeba za nim jechać lub przewidziec miejsce zatrzymania. To taki przykład w jaką stronę idziemy..
Pomógł: 18 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Sty 2005 Posty: 1905 Skąd: z barłogu :)
Wysłany: 14-10-2009, 21:38
Czy stacja benzynowa do dobre miejsce do zatrzymania które może zakończyć się strzelaniną?
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Czy stacja benzynowa do dobre miejsce do zatrzymania które może zakończyć się strzelaniną?
Pozdr
Robal2pl
Jasne ze dobra. Nie napisałem że czekamy na gościa koło wozu jak wsiądzie czy tam do niego wróci. Pan lezy i kwiczy w momencie "odbierania punktów z programu Vitay". Chodzi o naturalne unieruchomienie pojazdu i mozliwie wyciagnięcie gościa na zewnątrz, nie wzbudzając jego podejrzeń. A jak wysiądzie sam po gume do żucia czy kondomy. Myślisz że będzie się spodziewał ataku. Mało który jest tak elekryczny. jeśli nawet. Nasze szanse na szybi koniec rozną drastycznie
Poza tym napisałem że to przykład w jaka strone idziemy.
Nie znam się, ale taka moja pierwsza myśl, to granaty gazowe wstrzeliwane przez okno. Można by zamówić takie z gazem usypiającym czy pieprzowym.
Chociaż to może być ciężkie jak na Polskie realia.
Gdzieś kiedyś widziałem taki sposób na hak. Coś w stylu hamulca dla samolotów na lotniskowcach.
Wiek: 38 Dołączył: 18 Wrz 2007 Posty: 86 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-10-2009, 17:18
Zatrzymanie na stacji benzynowej praktycznie wyklucza pozorację a i z prądem bym uważał. Tak swoja drogą to co ma zatrzymanie gościa robiącego zakupy na cpn z zatrzymaniem uciekajacego pojazdu?
_________________ May God have mercy upon my enemies, because I WON'T
Pomógł: 31 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 1763 Skąd: Polska
Wysłany: 15-10-2009, 20:19
Cytat:
Można by zamówić takie z gazem usypiającym czy pieprzowym.
tak jaraj dalej to świństwo grając na komputerze
Generalnie w naszym "prawie" nie ma pojęcia strzelanie do samochodu czy w opony. Można użyć broni w przypadkach znanych normalnie a żeby zminimalizować skutki strzela się w opony. Może być też kuku jak kula rykoszetem trafi kierowcę a co gorsza "niewinnego" pasażera. Wtedy nagonka itp.
Generalnie ostatnio nową i dobrą bronią na zatrzymywanie ściganych pojazdów jest CB. Gościa skutecznie zblokowały dwa tiry na Obwodowej po komunikacie na radyjku od "misiaków"
Wiek: 38 Dołączył: 18 Wrz 2007 Posty: 86 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-10-2009, 21:16
bugiat napisał/a:
Obudz sie chłopie. Obudz. Nie chodzi o to.
Ja wiem o co chodzi. Ty mylisz zatrzymanie uciekającego pojazdu z zatrzymaniem jego kierowcy. Dyskusje z toba mozna porównac do rozmowy z ksiedzem o seksie. Coś tam gdzieś podsłuchałeś ale co jak i po co juz nie.
_________________ May God have mercy upon my enemies, because I WON'T
Sprawa zamyka sie w oprqcowaniu skutecznej metody zatrzymania pojazdu, który albo juz ucieka albo zacznie jak tylko bedzie próba zatrzymania. O co Ci biega z tym kierowca, pojazd. To Ty myslisz ze co pojazd wazniejszy od kierowcy i sam sperd....li? I ja cos podsłuchałem SWAT. Jak Twój nick jest odwzorowaniem tego w co sie zapatrujesz na Youtube to radzę zmień zainteresowania ekipą bo tamci muszą sie jeszcze duuuużo uczyć.
I ja cos podsłuchałem SWAT. Jak Twój nick jest odwzorowaniem tego w co sie zapatrujesz na Youtube to radzę zmień zainteresowania ekipą bo tamci muszą sie jeszcze duuuużo uczyć.
"Tamci"? Wg Ciebie SWAT to nazwa jednej jednostki/pododdziału?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum