Pomógł: 10 razy Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 785 Skąd: z Polski
Wysłany: 25-08-2005, 12:27 bron dluga
Jak wiadomo CPP sa uzbrojeni nie tylko w pistolety, ale takze w bron dluga.
Teraz pytanie.
Mamy kilkuosobowy konwoj, 3 wozy, 8 ludzi....czy oni powinni miec jakakolwiek bron wsparcia
Wydaje sie ze tak, przynajmniej polowa z nich.
teraz pytanie: jaka wybrac bron?
do wyboru jest:
a) strzelba
b) PM 9 mm
c) PM PDW
d) kbk 5,56.
Jestem zwolennikiem wyboru miedzy PM klasycznym a PM PDW(jesli mamy PDW do dyspozycji to PDW, jesli nie to 9 mm). Uwazam, ze to bron bardziej poreczna od karabinka szturmowego, mniej niebezpieczna dla osob postronnych a jej skutecznosc w dzialaniach ochronnych jest wystarczajaca.
Strzelba odpada - poniewaz ma duzy rozrzut, malo naboi w magazynku i jest nieporeczna
Witam.
A czy maksymalnie skrocona odmiana karabinka nie bylaby lepsza?W koncu przebijalnosc pociskow bedzie zdecydowanie wieksza,a mysle ze zamachowcy,zreszta tak jak terrorysci ( czy w ogole jest miedzy nimi roznica? ) nosza kamizelki kuloodporne i tu amunicja pistoletowa moglaby byc malo skuteczna.Ciekawe jednak jak zachowuje sie w wzgledzie przebijalnosci oslon balistycznych amunicja 5,7 z P90?Ktos ma moze dane?A jezeli chodzi o zespol taktycznego wsparcia mysle ze jest on wrecz niezbedny.Z tego co wiem w kawalkadzie jedzie on jako ostatni.Dobrze pamietam?
Pomógł: 10 razy Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 785 Skąd: z Polski
Wysłany: 26-08-2005, 09:54
Z tego co pamietam P-90 przebija kamizelke NIJ-IIIA z odleglosci 150 m zostawiajac w celu energie 80 J. To niewiele, ale i odleglosc jest hm, dosyc duza jak na te dzialania. Poza tym 5,7 fragmeentuje w celu i przez to ma wieksza moc obalajaca.
Wsparcie - ostatni woz w kolumnie, ale bron dluga winna IMHO byc rowniez w samochodach ubezpieczajacych.
PDW ma te przewage nad 5,56 ze mozna go obslugiwac jedna reka, jest celniejszy, latwiej (mimo wszystko) go ukryc.
Witam
Dzieki za wyjasnienia odnosnie P90.Faktycznie bedzie to chyba lepsze wyjscie niz np.M4.Poza tym logicznym sie wydaje to zeby w pozostalych wozach kawalkady byla tez bron dluga.Natomiast obserwujac Secret Service w akcji widzialem ze w wozie wsparcia zamykajacym kawalkade byli funkcjonariusze wygladajacy bardziej jak jednostka AT niz panowie w garniturach,zatem w tym wypadku mysle ze argument wymiarow ne bedzie mial znaczenia.A jezeli chodzi o pozostalych czlonkow ochrony mozna zastosowac maskowanie w formie np.walizek.
Pomógł: 10 razy Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 785 Skąd: z Polski
Wysłany: 26-08-2005, 17:22
Kraver napisał/a:
Witam
Dzieki za wyjasnienia odnosnie P90.Faktycznie bedzie to chyba lepsze wyjscie niz np.M4.Poza tym logicznym sie wydaje to zeby w pozostalych wozach kawalkady byla tez bron dluga.Natomiast obserwujac Secret Service w akcji widzialem ze w wozie wsparcia zamykajacym kawalkade byli funkcjonariusze wygladajacy bardziej jak jednostka AT niz panowie w garniturach,zatem w tym wypadku mysle ze argument wymiarow ne bedzie mial znaczenia.A jezeli chodzi o pozostalych czlonkow ochrony mozna zastosowac maskowanie w formie np.walizek.
Pozdrawiam
W Polsce tez cos takiego jest - nie wiem jak sie to nazywa ale widzialem BOR ubranych na czarno w helmach i kamizelkach
Zreszta co niektórzy (ja to nazywam RVIP - really VIP) maja eskorte SPAP/ SAT.
Zamaskowac M4 mozna, ale jest jeszcze argument strzelania z jednej reki, lepszej celnosci w czasie strzelania instynktownego, poza tym im bron zajmuje mniej miejsca tym lepiej.
A dla sekcji umundurowanej byc moze kbk (nie jestem co do tego w pelni przekonany, ze wzgledu na powyzsze argumenty). Wiec jak mamy kolumne
1) 2x samochod ubezp. (niekoniecznie opancerzony)
2) LIMO
3) wsparcie
to:
w ubezp. i ewentualnie w LIMO PDW.
Jesli nie mamy PDW - to pm 9 mm najlepiej kompakt
w wozie wsparcia PDW lub kbk jeszcze nie jestem pewny, jesli nie mamy PDW to kbk
obserwujac Secret Service w akcji widzialem ze w wozie wsparcia zamykajacym kawalkade byli funkcjonariusze wygladajacy bardziej jak jednostka AT niz panowie w garniturach
to byli operatorzy z Secret Service Counter Assault Team.
Cytat:
W Polsce tez cos takiego jest - nie wiem jak sie to nazywa ale widzialem BOR ubranych na czarno w helmach i kamizelkach
nie wiem czy maja jakas oficjalna nazwe (sa tu osoby ktore lepiej sie w tym orientuja i moze podziela sie swoja wiedza) ale potocznie mowi sie "zespol wsparcia taktycznego"
G36C [Usunięty]
Wysłany: 12-03-2006, 00:48 Re: bron dluga
m4a1 napisał/a:
Strzelba odpada - poniewaz ma duzy rozrzut, malo naboi w magazynku i jest nieporeczna
Rozrzut jest tylko kwestia zastosowanej amunicji (zwykły śrut czy loftki raczej odpadają) ale co powiecie na brenekę lub Stingery do zatrzymania wozów "przeciwnika". Konstrukcje typu USAS-12 maja normalny magazynek i wyglądają łudząco podobno do M4 podobnie jak jeden z modeli Beretty.
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 637 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 03-08-2009, 15:12
bugiat napisał/a:
Polecam kilka granatów pod marynarę
bueehueuhehuehueuhe :D:D
Broń długa w ochronie osobistej:D
W polskim prawie jedyną bron długą, jaką się wydaje, są pistolety maszynowe(no dobra, są też stzrelby). w 99% to glauberyt. A wydaje sie je tylko podczas konwoju. A Polskie prawo nie pzrewiduje czegoś takiego jak konwój osób, tylko konwój mienia.
Więc masz głowe i chuj...
eh:)
Ciekawy temat ale zapomnieliscie dodac ze szczescie w konwoju wazniejsze od broni.
Cóż... Może dlatego, że ten temat dotyczy wykorzystania broni długiej w ochronie osobistej, a nie szczęscia?
Cytat:
Nieznani sprawcy zalozyli nowoczesny ladunek z miedziana plytka do ktorego dolaczyli czujniki na podczerwien.
Zjawisko zwane z angielska energy formed projectile, czyli EFP, jest znane od kilkudzieisięciu lat, a ostatnio mocno rozreklamowane przez komórki terrorystyczne z Iraku i Afganu. Nic nowego...
Cytat:
Nasuwa sie pytanie czy jest mozliwa ochrona VIP jesli chca go "zdjac" specjalisci????
Co więc proponujesz? Zaprzestanie jakejkolwiek ochrony, bo i tak nie ma ona sensu?
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 637 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 08-10-2009, 18:50
Moim zdaniem, jakiekolwiek poddawanie wątpliwościom ochrony osób jest kompletnie bezcelowe. To tak, jak zrezygnowanie z armii, bo ruscy mają broń nuklearną. Nie ma sie co rozwijać nad tym - totalnie z kosmosu.
EFP to Explosively Formed Projectile a nie Energy:)
Co do szczęscia. Wyobraźcie sobie wykres, kołowy na ten przykład. W wykresie tym znajdziemy, w różnych ukłądach następujące częsci: Wyszkolenie, Doświadczenie, Sprzęt i Szczęscie. Trzeba pierwsze trzy elementy tak dopieścić i wywindować do maksimym, żeby czynnik szczęscia zmniejszyć do minimum. Myśle, ze to zobrazowanie wystarczy. Przy czym, pamiętać trzeba, że nigdy czynnika szczęscia nie zrówna sie do zera i zawsze jest potrzebne do przeżycia - ale chodzi o to, zeby profesjonalista polegał na narzędziach swojej pracy a nie na szczęsciu - prawda?
Wiek: 29 Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 134 Skąd: Gdynia
Wysłany: 08-10-2009, 19:33
MateuszW napisał/a:
EFP to Explosively Formed Projectile a nie Energy:)
jak mam sie czepiac to EXPLOSIVE a nie explosively... ale co tam i tak wiemy ze skonczy sie ''brzydkim boom''.
z tym szczesciem to jest tak.... ''lepszy zawsze ma szczescie'' ale i ''szczesciu trzeba pomoc'' !!,
skuteczna bronia przeciw EFP i IED jest Surveillance Awareness i szeroko pojete, pojecie 'Skanningu', jesli zle odrobimy prace domowa to zadne szczescie ani wielka spluwa tu nie pomoze i tyle !
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 637 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 08-10-2009, 19:49
madmike napisał/a:
MateuszW napisał/a:
EFP to Explosively Formed Projectile a nie Energy:)
Faktycznie, muszę przyznać Ci rację, sprawdziłem w dwóch źródłach i w obydwu znalazłem Twoją wersję; nie wiem, skąd mi się wzięło to energy...
No bywa:) Mi czesto nazwy obce jebią. Ale Bawiąc się w Remova - Cichy - To pocisk formowany wybuchowo a nie wybuch, więc explosively ;)
Bugiat, w Polsce ochrona osobista ograniczy się do Pistoletu maszynowego, gdyż mamy taką a nie inną ustawe. W Praktyce, rzadko bardzo się to widuje. Jedynie BOR dysponuje PMami i Karabinkami na szerszą skale. Nie mówiąc, o znanym z filmu obserwowaniu za poocą pary snajperów ;)
natomiast, w Krajach Wysokiego Ryzyka sprawa wygląda inaczej - wiadomka.
Myślę, że temat jest nieco zbyt ogólny...
Przecież wszystko i tak zależy od sytuacji: przede wszystkim od spodziewanego zagrożenia, ale również od dostępności broni (prywatne firmy nie mają takiego dostępu do niektórych ich typów, jak służby rządowe).
Podsumowując - jeżeli z analizy wynika, że istnieje warte uwagi niebezpieczeństwo walki w terenie otwartym na dystansie większym niż właściwy dla broni krótkiej, lub konfrontacji z przeciwnikiem dysponującym balistyką "odporną" na zwykła "9-tkę", to uzbrojenie PSD powinno zostać uzupełnione o adekwatną broń.
Wiek: 29 Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 134 Skąd: Gdynia
Wysłany: 08-10-2009, 19:58
bugiat napisał/a:
Ok to co z tą długa bronia w CPP?
osobiscie MP5 i AK z krutka lufa(wer. mini), HK MP7, nie widze zastosowania dla strzelby ! , niby do czego 'pompa' ma sluzyc w realizacji dzialan z zakresu CP ?
PSD- AK, PK, M4, M16, innych rodzajow nie spotkalem
_________________ MSI Rulez....no more...!!
Ostatnio zmieniony przez CichyIRL 08-10-2009, 20:01, w całości zmieniany 1 raz
Big book of baby names, sam temat zamachu był już omawiany na forum i wystarczy użyć opcji szukaj. A sam zamach był dość dokładnie opisany w jednym z komandosów i z tego co pamiętam był zorganizowany przez Red Armee Fraktion. Perfekcyjna koordynacja plus dobre ukrycie małego ładunku na rowerze i zastosowania fotokomórki (być może i lasera, ale pamiętam, że w komandosie była mowa o fk) dało efekt wyeliminowania VIP'a w samochodzie opancerzonym, bez dodatkowych start w osobach postronnych (kierowca wyszedł cało).
W takich przypadkach należałoby skłonić się do stosowania wyspecjalizowanej elektroniki/zagłuszaczy ale to nie eliminuje odpalenia na przewodzie lub użyciu lasera. Wtedy na chłopski rozum to tylko zastosowanie jakiegoś wyzwalacza dało by oczekiwany rezultat. Może coś takiego co montują amerykanie/siły koalicyjne na bliskim wschodzie?
Idąc dalej - dobra ochrona VIP to nie tylko sama akcja siłowa ale też wywiad/kontrwywiad lub wszelkiego rodzaju zabezpieczenie dodatkowe przed samą akcją.
Zaznaczam, że pisze to z perspektywy laika bez odpowiedniej bazy wiedzy/umiejętności potwierdzonej kwalifikacjami.
Może ktoś z forumowiczów wypowiedziałby się trochę bardziej konkretnie?
Najchętniej dr Kossek jeśli oczywiście znalazł by czas na wyjaśnienie tych dwóch zagadnień. Tak stosowania broni długiej jak i obrony przed tego typu zamachami jak podany powyżej na prezesa Deutsche Banku?
Rozumiem, iż są to błahe i proste pytania dla specjalistów ale jak już odgrzaliśmy kotleta to może ktoś byłby tak miły i nam go ładnie zaserwował
Bugiat, w Polsce ochrona osobista ograniczy się do Pistoletu maszynowego, gdyż mamy taką a nie inną ustawe. W Praktyce, rzadko bardzo się to widuje. Jedynie BOR dysponuje PMami i Karabinkami na szerszą skale. Nie mówiąc, o znanym z filmu obserwowaniu za poocą pary snajperów ;)
Witam. Jeśli chodzi o broń długą to posiada ją jeszcze OSŻW WO:HK MP5K PDW oraz Karabinki wsparcia Mini-Beryl z optyką i oświetleniem taktycznym
[Jeśli chcesz cytować czyjąś wypowiedź to rób to poprawnie.]
Ostatnio zmieniony przez Foka 08-10-2009, 22:21, w całości zmieniany 2 razy
Witam. Jeśli chodzi o broń długą to posiada ją jeszcze OSŻW WO:HK MP5K PDW oraz Karabinki wsparcia Mini-Beryl z optyką i oświetleniem taktycznym
Nie chodzi o to, żeby licytować sie która ze służb zajmująca się ochroną "państwowych" VIPów systematycznie lub okazjonalnie, dysponuje jaką bronią, bo nie ulega chyba wątpliwości, że wszystkie one mają dostęp do broni długiej; sprawa kompllikuje się w przypadku ochrony prywatnej.
BBoBN a masz jakieś dowody na tą drugą "tezę" co jakoby Jorg Haider miał zginąć w zamachu? Masz jakiś niezbity dowód? Masz dostęp do zeznań naocznych świadków lub/albo dostęp do relacji / raportów Policji / służb mundurowych. Jeśli tak to łaskawie podyktuj z czego korzystałeś albo podaj bezpośrednią ścieżkę dostępową dla zwykłego zjadacza chleba? Tylko mam nadzieję że nie posługujesz się źródłami czysto internetowymi bo te niejako są mało wiarygodne? Chyba że są to skany/kopie/przedruki tekstów oryginalnych z autorami badań nad sprawą śp Haidera? Mogą być po Niemiecku, ot trochę kuleję w nim ale myślę że porozgryzam o co będzie chodziło
Forum to jest z tego co wiem dla ludzi w miarę dojrzałych (sam gówniarz jestem ) więc myślę, że skoro wysuwasz śmiałą tezę o "zamachu" to podaj jakieś dowody...
Tylko proszę z góry o jedno... Nie posługuj się źródłami typu zeitgeist / Deniken (nie w sensie dziedziny, ale fachowości) lub inne "źródła" które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością...
Zaznaczam, iż nie jestem złośliwy ani nie chcę Cię atakować, ot po prostu oczekuję pewnej dozy rzetelności wnioskując z twojego wieku i tego jak się zaprezentowałeś dotychczas na forum.
Fakty/stwierdzenia/insynuacje nie poparte żadnymi dowodami, nie są nimi w żadnym wypadku ot puste słowa, dzięki którym można się jedynie ośmieszyć...
Wiek: 10 Dołączył: 29 Wrz 2009 Posty: 162 Skąd: ze wsi
Wysłany: 08-10-2009, 23:49
co do tego zamachu na Herrhausena, czy nie był główną przyczyną fakt stałej trasy pokonywanej od miejsca pracy do miejsca zamieszkania? kłusownik zastawia sidła na ścieżce zwierzyny
MMS Komandos 12/2006 ale nie dam sobie głowy odciąć nie mam dostępu do moich archiwaliów :P
Ale było chyba tak jak mówisz bo on zawsze miał taki sam rozkład dnia i terroryści się dostosowali, ale nie dam głowy sobie odciąć, może coś pokręciłem...
Choć o ile mnie pamięć nie myli dobrze dobrany ładunek semteksu a na nim miedziana płytka a to wszystko na rowerze do tego podwójny system fotokomórek przed i za pojazdem i bum czysto ładnie schludnie nikogo za rękę nie złapano.
A właśnie The Wall Street Journal dokopał się do informacji, że rzekomo STASI za tym stało... Tylko to mnie akurat nie dziwi: po pierwsze zbieżność do (pewnego stopnia oczywiście) poglądów STASI z RAF'em dało dobry miks, po drugie ktoś musiał im załatwić i sam ładunek i pomóc w zaplanowaniu tak dokładnej i skrupulatnej akcji.
Dobra wróćmy do głównego tematu dotyczącego broni długiej przy ochronie VIP'a. Już się nie wpie....m.
Jeśli by się dało prosiłbym moda o wydzielenie wątku z samym zamachem i ochrona przed takimi akcjami. Albo kompletne wyczyszczenie tego wątku z tego offtopa.
Przecież podstawą jest zmiana trasy zawsze, ale niestety zmiany są ograniczone, a nie każdy ma takie możliwości by wysyłać kilka konwoii i wskawiwać do ostatnie "w biegu".
A co do 1 pytania to broń wsparcia zawsze sie przyda w czymś takim strzelba jest zbyt wolnostrzelająca, a mp5 to jest na wyposarzeniu kilku ludzi cały czas, gdzieś też czytałem, że używa sie glocka z długim magazynkiem.
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 637 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 09-10-2009, 12:18
Pardon, zapomniałem, że ŻW też ma swój oddział ochrony osobistej;)
Ale generalnie, w Ochronie Biznesowej w PL broń długa chyba nigdy nie znajdzie stałego miejsca z kilku powodów. Po pierwsze, o czym już wspomniałem - to nieszczęsna ustawa.
Po drugie, Panowie - Ohrona osobista ma być dyskretna i nie krępować klienta/osoby ochranianej. Broń długa w tym momencie to wyklucza. W tym momencie, uzbrojeni w nią będzie tylko grupa wsparcia taktycznego. Prawda jest taka, że zwykle zamachowiec chce podejść jak najbliżej ofiary, nie trzeba odpowiadać duzą siłą ognia - to bedzie dosyć bezcelowe. Poza tym, zespół w wewnętrznym pierścieniu ma za zadanie ewakuować VIPa a nie napierdalać Agenci ochrony będą też niewolnikami broni długiej. No bo jak poruszać się z VIPem z długą? To może ją w wozie zostawić? ahahaha. dobre;)
No, w takim Iraku czy Afryce to już ciutke inaczej wygląda.
Dlaczego? Z prostego powodu, bo tam można sobie na to pozwolić. No i, sytuacja tego wymaga. Ale uważam, że wyznacznik "bo można" jest tutaj ważniejszy mimo wszystko.
O jezu, ale ze mnie służbista wychodzi ;)
I przyczyniam sie do postu Krilova - jakby moderator mógł usunąć off topica i whydzielić go.
Ja sam sie z poczatku zdziwiłem o co chodzi z Heiderem.
Co do bardzo skomplikowanych ataków. Panowie, każdy atak jest popzredzany miesiącami mozlonej pracy. Tj. Zbieraniem ludzi, funduszy, informacji oraz środków materialnych. Na każdej z tych płaszczyzn ekipa może sie wsypać - i jak widać po udaremnionych zamachach terrorystyczny - tak sie często dzieje. Pzrede wszystkim, lata 70te to były inne czasy. Dzis Policja i inne służby ma mnóstwo srodków technicznych, prawnych i fiznycznych aby przeciwdziałać takim zamachom. Poza tym, każdy atak ma swoje symptomy "pzredatakowe", to zbieranie informacji, choćby na ten prosty przykład. Dobra ekipa wywiadowcza, kontrinwigilacyjna wykryje zalązki ataku i pzredsięweźmie odpowiednie kroki aby zabezpieczyć klienta.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum