Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 158 Skąd: hells pit
Wysłany: 03-10-2005, 10:50 Płetwy
Chciałbym się dowiedziec jaki rodzaj płetw dominuje w wyposażeniu formacji nurków bojowych. Z pewnością sa to przede wszystkim płetwy regulowane, ale pytanie jest głównie o to czy są to twarde "high power" czy miękkie z długim piórem. Każda niesie ze sobą pewne zalety i wady dlatego najlepiej by było gdyby każdy nurek dobierał sobie płetwy "pod siebie", biorąc pod uwagę swoja wagę, siłę itp ale jak to jest w realiach?
Pletwy typu jetfins (pierwowzor wykonalo scubapro, teraz robia je jeszcze oms, divex, poseidon, scubatech i inne) sa to krotkie, szerokie pletwy wykonane z miekkiej gumy. Przez kazdego kto ich sprobowal uznawane za najlepsze. Mimo swoich rozmiarow te plewy daja naprawde pozadnego kopa, a dzieki temu, ze sa krotkie bardzo dobrze sie w nich manewruje pod woda. Bo i glownie o manewrowanie chodzi, nikt nie plywa dlugich dystansow na pletwach, do tego sa DPVs (diver propulsion vechicles) czyli roznego rodzaju skutery i miniaturowe lodzie podwodne.
Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 158 Skąd: hells pit
Wysłany: 03-10-2005, 13:28
Osobiście używam stratosów, ale jetfins znam i pływałem na pożyczonych (pływałem też na twinjet-ach, ale nie odpowiadały mi). Wolę płetwe twardą, a żeby wytłumaczyć dlaczego podam dwa przykłady. Raz założyłem się że zejde z pełnym jacketem na 11m (troche sie namachałem, ale jak jak już cały byłem pod wodą posżło ) no i drugi raz gdy zgubiłem balast (wtedy jeszcze pas) i musiałem po niego schodzic pod prąd, jak wyszedłem byłem podobno siny, ale prąd był taki że ludzie czepiali sie korali żeby ich nie zdmuchneło ) Z miękka płetwa by sie chyba nie udało. Zaznaczam oczywiście że nie mam żadnego doświadczenia w nurkowaniach bojowych, stąd tylko mogę się domyślać jaki sprzęt płetwonurek bojowy potrzebuje, wydaje mi się jednak że do nurkowań w trudnych warunkach, a w takich pewnie głównie przychodzi im pływać, potrzebna jest płetwa z dużym kopem w razie czego (silny prąd, potrzeba szybkiego oddalenia sie w razie czego itp.) Mam też takie zdjęcie:
To są Navy Seals, a jakże jak widac kochaja scubapro, ale każdy ma na zdjęciu inny model, stąd pomysł o dobieraniu sobie płetw.
2 kolesi od lewej ma jetfiny, ten poprawej nie wiem co ma ale wyglada troszke jak twinjety. jetfiny z jednej strony sa gladnie a zdrugiej maja paski jak u goscia w srodku.
wez pod uwage to, ze nurkowie bojowi gdy przyjdzie im plynac pod prad uzyja dpv. ciezkie warunki w nurkowaniach bojowych to widocznosc bliska zero i zanieczyszczenia, tak jest w wiekszosci basenow portowych. z pradami spotkaja sie gdy przyjdzie im nurkowac w rzece.
nurkowie bojowi i komercyjni uzywaja jeszcze jetow poniewaz podobno latwiej sie w nich chodzi niz w innych pletwach.
Ostatnio zmieniony przez t0m1 03-10-2005, 16:28, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 158 Skąd: hells pit
Wysłany: 03-10-2005, 15:58
Jest coś takiego, twardą płetwa można tylko poruszać się ''szurając'' po pokładzie a miękka się ugnie, ale myślę że jak coś trzeba zrobić po wyjściu z wody to zdejmują płetwy i dopinają na karabińczyk, jak na zdjęciu. Potwierdza się natomiast w świetle tego zdjęcia to czym mówisz, jetfiny zdaje się są najchętniej wybierane, bo łącza zalety obu typów płetw. Do zalet płetw miękkich można dodać jeszcze mniejsza wagę, może to miec jakieś tam znaczenie gdy działają woda-ląd.
Co do Dpv, wydaje mi się że zwiększa on w jakiś sposób szanse wykrycia nurka i nie zawsze może być stosowany (w wodzie dźwięk jak na pewno wiesz, rozchodzi się wiele szybciej i dalej, nawet taki cichy jak silnika elektrycznego).
Do zalet płetw miękkich można dodać jeszcze mniejsza wagę, może to miec jakieś tam znaczenie gdy działają woda-ląd.
Nie wiem jak jest z innymi rodzajami miekkich pletw ale jety sa bardzo ciezkie w porownaniu do innych pletw, ktore mozna przymierzyc w dowolnym centrum nurkowym.
bulva napisał/a:
Co do Dpv, wydaje mi się że zwiększa on w jakiś sposób szanse wykrycia nurka i nie zawsze może być stosowany (w wodzie dźwięk jak na pewno wiesz, rozchodzi się wiele szybciej i dalej, nawet taki cichy jak silnika elektrycznego).
Tak to prawda. Ale gdy nie ma DPV to problemem staja sie:
1. czas, nurek pod woda porusza sie o wiele wolniej niz plywam plynacy po powierzchni;
2. zapas czynnika oddechowego. Im wiekszy wysilek tym wieksze zurzycie.
Ze zurzycia wynikaja kolejne komplikacje:
a. potrzeba zapewnienia duzego zapasu czynnika oddechowego (to sie da zalatwic jezeli zastosowac CCR)
b. hiperwentylacja i wyplukanie z organizmu CO2, co moze skonczyc sie utrata przytomnosci nurka.
3. Ograniczona ilość sprzetu jaka mozna przetransportowac pod woda bez uzycia DPV.
A wracajac do producentow pletw... Seals lubia ScubaPro ale podejrzewam, ze SBS UK uzywa Divex-a (rodzima firma na ich rynku), a Szwedzi uzywaja Poseidon/Viking.
Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 158 Skąd: hells pit
Wysłany: 03-10-2005, 17:20
To ja moze pokarze jeszcze stratosa od Technisaba. Polecam płetwę, najbarzdiej mi podeszła spośród tych które do tej pory używałem, chociaz zaznaczam ze ni e jest to płetwa dla kogoś kto ma słabe nogi. Na zdjęciu dość dobrze widac jej kształt
cowbell [Usunięty]
Wysłany: 11-11-2005, 06:36
Anonymity of a SOCKS Proxy. As SOCKS (as it was already marked above) transfers all data from a client to a server, nothing adding from itself, from the point of view of a web-server, a socks proxy is a client. Therefore anonymity of this type of proxy servers is very high.: http://www.checkproxy.net
G36C [Usunięty]
Wysłany: 22-01-2006, 17:48
Długość płetw ma też znaczenie naprzykład przy wchodzeniu na drabinkę. Jeśli jest to drabinka speleo to i tak wkłada się pięty ale jeśli to normalna stalowa drabina na pomost czy pirs w porcie to już tylko przodem stopy.
Mój instruktor zawsze twierdził, że im twardsza płetwa tym lepsze osiągi i wydajność...
Ja mam narazie tylko kaloszowe Maresy więc nie ma dyskusji
Długość płetw ma też znaczenie naprzykład przy wchodzeniu na drabinkę. Jeśli jest to drabinka speleo to i tak wkłada się pięty ale jeśli to normalna stalowa drabina na pomost czy pirs w porcie to już tylko przodem stopy.
A nie da się... hmm... po prostu zdjąć płetw przed wejściem na drabinkę/trap? Jak wyobrażasz sobie wejście na speleo z płetwami na nogach?
Różnie to bywa, różne warunki itp, ale zawsze jest obsługa, której można podac płetwy
Starałem się być dowcipny... Pewnie że można, a nawet trzeba. Jeżeli nie dysponujemy dużym, wygodnym trapem (np. szeroka drabina, pochylona pod kątem umożliwiającym bezpieczne wyjście w płetwach), to płetwy należy po prostu ściągnąć i przypiąć do karabola lub jednego z fastexów jacketu. Pierwsze słyszę, żeby możliwość wyjścia po trapie stanowiła kryterium doboru długości płetw.
Akurat drabinkę speleo zawieszoną z mostu do rzeki robiłem w płetwach (moje kaloszowe można tylko opasać taśmami i przypiąć do plecaka) bo nie mam w nich otworów na karabinek ani zarzask. Drabinka miała 8 metrów i nie miałem problemu. Poruszam się standardowo po boku drabinki i na szczeble wstawiam stopy od strony pięt. Więc rodzaj obuwia nie ma znaczenia - mogą być równierz płetwy.
A co do pozostawienia płetw w wodzie to nie było ich komu oddać :(
Akurat drabinkę speleo zawieszoną z mostu do rzeki robiłem w płetwach (moje kaloszowe można tylko opasać taśmami i przypiąć do plecaka) bo nie mam w nich otworów na karabinek ani zarzask. Drabinka miała 8 metrów i nie miałem problemu. Poruszam się standardowo po boku drabinki i na szczeble wstawiam stopy od strony pięt. Więc rodzaj obuwia nie ma znaczenia - mogą być równierz płetwy.
Gratuluję sprawności. Ale co to zmienia? Widziałeś kiedyś grupę abordażową na pokładzie przejmowanej jednostki z płetwami na nogach?
Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 158 Skąd: hells pit
Wysłany: 09-05-2006, 16:30
Wszystko sie da. W łodziach z divedeck-iem czasem nie korzystałem wogóle z drabinki, tylko po sarmacku wciągałem sie na pokład pomagając sobie rękoma i dobrym powerem w nogach
Pomógł: 2 razy Wiek: 34 Dołączył: 19 Mar 2006 Posty: 82 Skąd: Maidstone Anglia
Wysłany: 21-07-2006, 17:02
Co do tych pletewek
Hymm
Ja ostatnio sobie jeszcze suche skafandry dorabialem w polsce i mialem okazje plywac we wszystkim co bylo w klubie
Jet finy i inne pletwy twarde, sa stosowane przez nurkuw zawodowych, instruktorow , speleo, bojowych, bo umozliwiaja plywanie nie klasycznie rowerkiem, ale zabka
co bardzo wazne pod woda.
Sa krutkie i poreczne wiec przy ruznego rodzaju zamknietych przestrzeniach nie hacza
a pozatym benefit, z tej zabki jest taki ze w miejscach zamulonych nie podnosi sie mulu z dna bo prad jest skierowany do tylu a nie w dul jak przy rowerku klasycznym.
Pozatym mozna tez tak sie cofac na samych pletwach. co jest niezlym trikiem:)
z jet finow podobalo mi sie ze byly stasznie poreczne i nie trzeba sie bylo srac z zapieciami ot sprezyna i tyle.
Sam uzywam Tigulo twardych i dluzszych od jetow , ale to naprawde zalezy to wszystko od uznania i doboru
pozdro
Ksiadz
Pomógł: 1 raz Wiek: 41 Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 4 Skąd: Springfield
Wysłany: 30-05-2009, 20:33
Odgrzewam! A co mi tam
Chciałem się jedynie spytać o zestaw sprężyn do Jet Fin'ów. V4Tec? Scubapro?
Muszę przyznać, że wolałem pytać tu w co warto się zaopatrzyć, niż na jakimś bliżej nie określonym, sportowo-turystycznym, relaxacyjnym forum, gdzie absolutnie brak mediów obeznanych w temacie "bojowego" zastosowania płetw i innego sprzętu do "niebieskiej".
Nie miałem okazji w nich pływać ale według tego co mogłem przeczytać Twin Jety daja 30% lepszą wydajność od zwykłych Jet Finów. Jest ale... Twin Jety nadają się do pływania do przodu, a nogi muszą pracować jak przy kraulu. Żabka i pływanie w tył czy też pivot (obrót wokół własnej osi w poziomie) są o wiele trudniejsze niż przy zwykłych Jet Finach. Te manewry jednak nie są potrzebne nurkom z marwoja, a jedynie nurkom wrakowym i jaskoniowcom.
A co do wyboru firmy, to Scuba Pro jest poprostu najbardziej koszerne.
witam
mam pytanie, a że jest to mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałosć.
Otóż od dwóch lat bawię się we freediving, chciałbym kupić sobie płetwy (narazie używam tylko gołych stup:), maski i fajki - czasem bez). Z reguły pływam w morzu rzadziej w jeziorze.
Pytam więc osoby które się znają na nurkowaniu, czy do pływania w morzu płetwy powinny być długie czy krótsze i czy sztywność płetw jest uzależniona od indywidualnych możliwości fizycznych nóg, czy np. od tego w jakim zbiorniku wodnym się pływa?
witam
mam pytanie, a że jest to mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałosć.
Otóż od dwóch lat bawię się we freediving, chciałbym kupić sobie płetwy (narazie używam tylko gołych stup:), maski i fajki - czasem bez). Z reguły pływam w morzu rzadziej w jeziorze.
Pytam więc osoby które się znają na nurkowaniu, czy do pływania w morzu płetwy powinny być długie czy krótsze i czy sztywność płetw jest uzależniona od indywidualnych możliwości fizycznych nóg, czy np. od tego w jakim zbiorniku wodnym się pływa?
Wiek: 20 Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 9 Skąd: Zachód
Wysłany: 01-01-2010, 15:50
broken_arrow chlopki uzywaja podobnych pletw co pletwonurkowie z KSKp (kampschwimmer kompanie ) mogą to być płetwy np. talaria, pozatym duzo jest podobnych konstrukcji na rynku takich jak np popularne jety ;)
pivot to cwiczenie na plywalnosc a obrot o 360 to helikopter ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum