Koledzy wy piszecie o wogulę bardzo wąskim spectrum tej sytuacji kiedy terrorysta zasłania się zakładnikiem. Fajnie że bugiat pisałeś jakie to skuteczne trzeba posłużyć się bronią krótką bo nie ma przeniesienia itd... ciesze się że w to wierzysz bo strzelałeś do zakładniczej tarczy na strzelnicy. A próbowałeś to zrobić na FX? już nie wychodzi tak super jak cel może się ruszać i też nacisnąć spust. [quote="koala"]
Próbowałem to robic juz na wiele sposobów. Rozmowa dotyczyła sytuacji Z. i na tym sie skupiłem. Poza tym sam jej nie rozwiązujesz tylko co najmniej z jednym/ dwoma kolegami z zespołu. Nalezy do tego dążyć A jak? Wystarczy że ekipa jest zgrana i nie ma mozliwości zostać samemu w Z.
Pomógł: 2 razy Wiek: 38 Dołączył: 12 Lip 2010 Posty: 189 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-12-2011, 11:22
Co do czyjejś wcześniejszej wypowiedzi, w sytuacji zakładniczej starałbym się jak najmniej zadymiać, a jak najbardziej zaciemniać (jeśli już ). A co do pomieszczeń wielkości dużego kibla (przedział) i wspomnianej sytuacji, to kwestia, na jakiej klamce pracować, jest chyba oczywista, bo:
1. błąd celowania
2. ryzyko utraty kontroli nad bronią w momencie wejścia do przedziału (np. zasłonki a tango przy drzwiach, itp.).
3. osoby postronne w innych przedziałach (ch..owe ścianki działowe)
4. (amunicja) realna efektywność szybkiego odłączenia którejś kończyny (może strzelać na oślep zza zakładnika), tudzież w ogóle gościa na amfetaminie i pochodnych (wszak działamy w stresie i jeden strzał, zwłaszcza ze szpileczki 5,56 może nie wystarczyć. Zresztą w realu 5,56 jest większym utrapieniem dla chirurga naczyniowca w szpitalu, niż dla przeciwnika na krótkim dystansie, chyba, że używamy pocisków na sarnę, lub miśka, albo walimy (jak jest możliwość) w czaszkę.
5. Ilość operatorów działających sprawnie na GPW.
6. itp.
7. itd.
Na długiej w tym wypadku można m. in. efektywniej pracować jako osłona jedynki na wypadek kontaktu na większym dystansie, w przejściu między przedziałami.
A zdjęcia jak najbardziej mi się podobają, bo niezmiennie tym bezpieczniej się czuję, widząc takie publikacje. :-;
Co do czyjejś wcześniejszej wypowiedzi, w sytuacji zakładniczej starałbym się jak najmniej zadymiać, a jak najbardziej zaciemniać (jeśli już )....
....hehe oczywiscie, ze tak sejsmo
skoro jednak zwrociles na to uwage sprecyzuje, ze mialem na mysli zadymienie wynikajace z mocnego uzycia CSow zarowno w naboju jaki w pojemniku dokrecanym do FB, ewentualne gazy powybuchowe, lub chociazby uzycie fentanylu (....wiem, wiem ). Ewentualne uzycie dymow mozna uwzglednic podczas ewakuacji (zespoly RSC) gdyby cos ostro sie zesralo.
Aha, jeszcze ewentualne uzycie dymow przez Tango w celu dezorientacji i proby ucieczki (.. wiem, pierscienie ).
W kazdym wypadku jaki gaz/dym by nie byl w wagonie bedzie duze stezenie, a co za tym idzie pogarsza widocznosc i komfort oddychania.
sejsmo napisał/a:
Na długiej w tym wypadku można m. in. efektywniej pracować jako osłona jedynki na wypadek kontaktu na większym dystansie, w przejściu między przedziałami.
Mozna taki element zastosowac (choc nie jest to jakas wielka odleglosc) przy zalozeniu pustego korytarza. Pamietajmy o tym, ze jedyna oslona balistyczna wewnatrz wagonu jaka posiadamy sa nasze kamizelki oraz helmy (ewentualnie wlasny ogien na kontakcie) dlatego samo opanowanie przedzialow powinno nastapic blyskawicznie, bez jakiegos krojenia tortu czy jakiegos quick looka - jestem sklonny obstawac przy "wyrojeniu".
Oczywiscie nalezy tez uwzglednic z jakimi wagonami bedziemy mieli do czynienia - bezprzedzialowe, przedzialowe,pietrowe czy moze sypialne albo wszystkie w jednym skladzie. Dopiero wtedy okreslimy sily i srodki, a ich dobor zalezy od profesjonalizmu planistow.
I tak na marginesie, na koniec powiem, ze nalezy sily i srodki dostosowywac do okreslonej marki pojazdu, statku powietrznego (o promach itp sie nie wypowiadam, bo nie mam wiedzy), a nastepnie do warunkow taktycznych jakie panuja w danej chwili.
No ale to chyba jest oczywiste
ps: aby byla jasnosc juz przestalem odnosic sie do zdjec, bo faktycznie nie ma to sensu.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Witam wszystkich, to mój pierwszy post na forum. Niestety nie posiadam i raczej nie będę posiadał doświadczenia, które upoważniałoby mnie do zabrania głosu w wielu sprawach tutaj poruszanych, dlatego pozostanę zasadniczo biernym użytkownikiem udzielającym się tylko od czasu do czasu. Ale do rzeczy...
Pomógł: 1 raz Wiek: 27 Dołączył: 13 Gru 2011 Posty: 12 Skąd: z ulicy...
Wysłany: 18-01-2012, 17:47
MateuszW napisał/a:
bugiat napisał/a:
MateuszW napisał/a:
bugiat napisał/a:
grzmoty - co to za kamizele?
balistyczne z taśmami PALS i mnóstwem ładownic i kieszonek. W takim jasnym kolorku.
ON wie....
Skąd mam wiedzieć, co to za kamizelki? Wszyscy je co 5min zmieniają.
Zawsze jak Arafat kupi jakąś kamizelke, to zaraz GROM ją kupuje a potem BOA.
Arafat znowu kupi jakąś kamizelke albo hełm i już te farfocle go kopiują.I tak co miesiąc.
A potem CBA wchodzi na jednostke i wszyscy są wielce kurwa zdziwieni!!!
W trakcie przejazdu przez Zamość, autokar, którym podróżuje grupa niemieckich kibiców zostaje zatrzymany przez zamaskowanych napastników. Sprawcy uzbrojeni są w broń palną. Podczas napadu dwóch kibiców zostaje rannych. Napastnicy przejmują autobus i przetrzymują podróżnych jako zakładników. Przypadkowy świadek o zajściu informuje dyżurnego zamojskiej policji. Ten „czarny” scenariusz to na szczęście założenia do ćwiczeń dowódczo – sztabowych, które realizowane będą w dniach 11 – 17 marca w Zamościu. To już kolejne tego typu ćwiczenia w naszym województwie. Dzisiaj w Komendzie Miejskiej Policji w Zamościu odbyła się konferencja prasowa związana z tym zagadnieniem.
W ramach programu Komisji Europejskiej „Zapobieganie, gotowość i zarządzanie skutkami terroryzmu i innymi rodzajami ryzyka dla bezpieczeństwa” Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie realizuje projekt „Terroryzm – Policja – Bezpieczeństwo – Euro 2012”. Celem tego przedsięwzięcia jest przede wszystkim podniesienie poziomu wiedzy uczestników projektu w zakresie zapobiegania i zarządzania skutkami ataków terrorystycznych jak również usprawnienie praktycznych umiejętności związanych z zastosowaniem jednostek specjalnych policji. To także doskonała okazja do wymiany doświadczeń między uczestnikami działań.
W ćwiczeniach, które rozpoczną się na terenie Zamościa w poniedziałek i potrwają do soboty, udział weźmie 250 uczestników – w tym przedstawiciele policji hiszpańskiej, niemieckiej, ukraińskiej i litewskiej. Scenariusz działań przewiduje sytuację związaną z zamachem terrorystycznym na autobus, którym podróżuje grupa niemieckich kibiców jadąca na mecz pomiędzy narodowymi drużynami Niemiec i Hiszpanii. Napastnicy są uzbrojeni. Podczas ataku ranią dwóch kibiców. Sprawcy przejmują autokar i przetrzymują podróżnych jako zakładników. Przypadkowy świadek zajścia informuje o zdarzeniu dyżurnego zamojskiej policji.
Choć wszystko odbywać się będzie według z góry opracowanego scenariusza - a w konsekwencji terroryści zostają zatrzymani i obezwładnieni - to bezpośrednie uczestnictwo w takich działaniach daje jego uczestnikom możliwość doskonalenia umiejętności w specyficznych i trudnych warunkach. To również doskonała okazja do wypracowania umiejętności współdziałania z policjantami z innych jednostek w kraju i za granicą, jak również możliwość wzajemnej wymiany doświadczeń.
Całość przedsięwzięcia prowadzona będzie pod bacznym okiem obserwatorów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie jak i Komendy Głównej Policji. Wnioski i uwagi z przeprowadzonych ćwiczeń stanowić będą natomiast cenny materiał szkoleniowy dla wszystkich uczestników projektu.
Pytanie pomocnicze. Jaki scenariusz na Euro jest bardziej prawdopodobny?
1. W trakcie przejazdu przez Zamość, autokar, którym podróżuje grupa niemieckich kibiców zostaje zatrzymany przez zamaskowanych napastników. Sprawcy uzbrojeni są w broń palną. Podczas napadu dwóch kibiców zostaje rannych. Napastnicy przejmują autobus i przetrzymują podróżnych jako zakładników.
2. W trakcie przejazdu drogą z dala od zabudowań, autokar, którym podróżuje grupa niemieckich kibiców zostaje zatrzymany przez 50 zamaskowanych napastników. Sprawcy uzbrojeni są w siekiery, maczety, łomy i kamienie. Podczas napadu 40 kibiców dostaje wpierdol. Napastnicy uciekają w 7 min od zatrzymania autokaru. Pierwszy patrol policji pojawia się na miejscu zdarzenia po 40 minutach. Niestety żaden z policjantów nie posługuje się językiem niemieckim. Policjanci czekają 1,5h na przyjazd tłumacza.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
...alb o wpada na komisariat 100 pijanych i uzbrojonych w kije, maczety, noże kibiców by odbić kumpla aresztowanego bo odlewał się do fontanny i przy spisywaniu brzydko odezwał się do funkcjonariuszy... totalna demolka komisariatu... odsiecz przychodzi po ok godzinie, a na miejscu tylko tajfun a po kibicach ani śladu... i co robi policja? Robi łapankę na mieście bo sztuka jest sztuka... jest paragraf znajdzie się i delikwent
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Pomógł: 2 razy Wiek: 38 Dołączył: 12 Lip 2010 Posty: 189 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-03-2012, 15:30
Prawdopodobnym założeniem do ćwiczeń było działanie pogrobowców ETA, stąd zapewne Hiszpanie. A Niemcy... bo jest bardziej prawdopodobne, że to oni z nimi zagrają a nie Polska.
_________________ Jak wiadomo, są znane wiadome; te o których wiemy, że je wiemy; wiemy też, że są znane niewiadome; inaczej mówiąc, wiemy że są jakieś rzeczy których nie wiemy. Ale są i nieznane niewiadome - te, o których nie wiemy, że ich nie wiemy. Donald H. Rumsfeld
Wiek: 29 Dołączył: 20 Wrz 2011 Posty: 33 Skąd: Polska
Wysłany: 14-03-2012, 16:36
Myślę, że prawdopodobne są blokady głównych tras w Polsce, zorganizowane przez kierowców w związku z podwyżkami cen paliw. A to będzie raczej trudny do opanowania temat.
...Napastnicy są uzbrojeni. Podczas ataku ranią dwóch kibiców. Sprawcy przejmują autokar i przetrzymują podróżnych jako zakładników. Przypadkowy świadek zajścia informuje o zdarzeniu dyżurnego zamojskiej policji.
Choć wszystko odbywać się będzie według z góry opracowanego scenariusza - a w konsekwencji terroryści zostają zatrzymani i obezwładnieni...
Sadzilem, ze w sytuacjach HR priorytetem jest uwolnienie/uratowanie zakladnikow,z ktorym najczesciej wiaze sie eliminacja zagrozenia, a nie zatrzymanie i obezwladnienie terrorystow. Kolejna szopka, rece opadaja ale najwazniejsze, ze znow wygralismy!
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Material ciekawy szczegolnie dlatego, ze jest tam moj kumpel z dawnych lat
Glos mu zmienili, a i tak byl taki sam tylko grubszy hahaha !!!!!
Martwi mnie jednak caly czas fakt dlaczego nie ma pozorantow podczas takich treningow.
Analizujac sytuacje uprowadzen autokarow z zakladnikami mozna dojsc do wniosku, ze ruchy zakladnikow wewnatrz pojazdu to bardzo istotna sprawa dla szturmu.
Poza tym bez pozorantow nie ma elementu ewakuacji lub symulacji paniki juz nie wspomne o innych dodatkowych elementach.
Przeciez chlopaki, ktorzy brali udzial w tym szkoleniu doskonale zdaja sobie z tego sprawe.
Czyz nie bylo tak we Wrocku na zajeciach?
Poza tym szacun, bo w migawkach bylo widac kilka wariantow.
Pozdrawiam ekipe z Lublina
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wreszcie ! tak myslalem, ze Lublin ogarnie temat (widac szkole lubelska z pierwszych lat hahaha) . Na filmie pozoranci, warunki nocne, ewakuacja, normalny autobus rejsowy, realistyka dzialania.
Jedyny minus to taki, ze oficjele malo widzieli podczas szturmu.
Powinno sie takie zajecia robic cyklicznie - oczywiscie przy tych wszystkich zalozeniach plus kolejne bardziej trudne i zlozone.
Pierwsze zajecia od kilku lat gdzie moge powiedziec, ze naprawde wygralismy
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Wiek: 21 Dołączył: 01 Mar 2012 Posty: 53 Skąd: monte carlo
Wysłany: 19-03-2012, 22:42
wszystko fajnie, tyle, że taki sam sens jest uczyć dziś żołnierzy szturmowania linii Maginota ... można, tylko po co?
_________________ "Jeśli ja nie byłem, a mówią, że byłem, to nie mogło być inaczej. To największa głupota gdybym ja tam był. Więc ja tam nie byłem. A jeśli mówią, że byłem, to musiał być sobowtór. Bo ja nie byłem"
Bo związek zawodowy terrorystów ogłosił że już nie będą porywać autobusów?
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
wszystko fajnie, tyle, że taki sam sens jest uczyć dziś żołnierzy szturmowania linii Maginota ... można, tylko po co?
A według Ciebie co powinni ćwiczyć jak nie właśnie takie akcje? :]
_________________ „Dzisiaj coraz trudniej jest dotrzeć do pradawnej wiedzy, wielu bowiem dawnych mistrzów odeszło, a nie żyjemy już pośród dzikiej przyrody i nie musimy tak jak ongiś walczyć o przetrwanie.” Raymond Mears
wszystko fajnie, tyle, że taki sam sens jest uczyć dziś żołnierzy szturmowania linii Maginota ... można, tylko po co?
A według Ciebie co powinni ćwiczyć jak nie właśnie takie akcje? :]
A czego dziś uczy się żołnierzy? Szturmowania grajdołków na poligonie?
johnnycream ćwiczenia polegają na wypracowaniu umiejętności, współpracy, konstruktywnego myślenia tak, by móc później zdobyte doświadczenie wykorzystać w innej lub podobnej sytuacji. Jeżeli chcesz uczyć się schematów lub myślisz, że te ćwiczenia są po to, by wyuczyć się zajeżdżania od prawej ikarusa i wejścia przez 3, 5,7 okno to jesteś w błędzie. Zobacz sobie pierwszy link Gubor'a, zobaczysz po co trenuje się takie sytuacje. Odnoszę wrażenie, że panowie na tym filmie są delikatnie zagubieni. W sumie to nie wiem czy ma sens tłumaczyć.
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 688 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 20-03-2012, 08:21
Blind napisał/a:
Odnoszę wrażenie, że panowie na tym filmie są delikatnie zagubieni. W sumie to nie wiem czy ma sens tłumaczyć.
Oni nie są zagubieni, oni nigdy wcześniej tego nie robili. Wiedzą że dzwoni ale nie wiedzą w którym kościele.
I dla tego jednostki taktyczne Policji powinny ćwiczyć na wszystkich dostępnych środkach komunikacji autobusy, tramwaje, pociągi, metro itp. żeby nie dochodziło do sytuacji jaką widzieliśmy w Filipinach.
Ale cóż "jaki terrorysta takie siły specjalne", przede wszystkim czas trwania całej akcji, wyposażenie ( dla mnie są bohaterami bez hełmów i kamizelek iść na gościa który ma broń i strzela), i najważniejsze koncepcja rozwiązania sytuacji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum