Jest poprostu doskonały - można spokojnie nurkować z nim 6000m pod wodą, bez obaw o utratę tudzież zniszczenie sprzętu o wartości bądź co bądź samochodu (albo kilku fajnych wyjść z żoną).
Więcej - jest odporny na wybuchy. Jak 50kg IED jebnie pod "Humvee" i nie zostanie z niczego ani nikogo w promieniu paru metrów od eksplozji nawet strzęp, batalion saperów z psami tropiącymi rzuci się na poszukiwania zegarka, żeby go oczywiście zwrócić żonie.
Ale to ciągle nie wszystko! Jest szansa, że jeden żołnierz na sto czterdzieści dwa tysiące jeden trafi na partyzanta/bojownika/rebelianta, który będzie chciał go trafić śrutem ze strzelby w nadgarstek! Możecie spać spokojnie! O tym projektanci też pomyśleli! Ochroni te kluczowe dla życia żołnierza 0.00000018% powierzchni jego ciała!
Z tego miejsca pragnę podziękować tej firmie, że stworzyła zegarek za te nędzne 12 000 PLN (który można wykorzystać nawet jako rozrywkę dla dzieci - przykładowo oblewając go z wozu strażackiego), tylko chciałbym tych projektantów o coś spytać. Po co to? Po co kilkunastokrotnie przebijać jakieś ogólnie przyjęte, sprawdzone normy (chyba dla sztuki tylko i lansu naturalnie), i żeby śmieszniej było nie zabezpieczać zegarka przed czymś tak rzadko spotykanym na pustyni jak piach, kurz, pył (stawiam butelkę kukurydzianej whisky od znajomego rednecka z teksasu, że zapiaszczenie zniszczyłoby ten niezniszczalny zegarek i te piękne pokrętła i w ogóle).
____________________
Co do zegarków dla poważnych ludzi polecam Casio G-Shock Mudman. Może nie są za ładne, na pewno sporawe, ale wystarczająco nie zniszczalne i tanie (jak się trafi). Mają wszystko co potrzeba (GPSa, barometru, kompasu nie potrzeba) - podświetlenie, alarm, timer, stoper (a nawet dwa), pełny datownik, czas ze stref światowych (przydaje się jak się chce sprawdzić czy można z drugiego końca świata do żony zadzwonić). Jedyne co to trza pasek gumowy wymienić (bo lipny) na nylonowy Maratac (chyba) z taką przejściówką bo inaczej nie wejdzie. Nie zgadzam się z ludźmi, twierdzącymi, że zegarek ma tylko wskazywać godzinę - bo oni do lasu idą z nożem, manierką i takim wskazówkowym zegarkiem i pewnie będą się ciągle spóźniać i dawać dupy CHYBA ŻE są hardcorami objebanymi w temacie bez dwóch zdań. Ale też bez zbędnych wodotrysków nie może być zegarkach BO SIĘ ZEPSUJĄ.
Sprowadzenie szkiełka - 20e + 50e przesyłka + cło +VAT. Polecili mi dobry zakład zegarmistrzowski w Wawie, bo w moim modelu jest zwykła szybka. Tam najpierw odesłali mnie do Togo, a później powiedział, że musi wyjąć szybkę, zobaczyć i po 3 tyg. da odpowiedź czy wstawi i za ile...
Zachciało mi się dobrego zegarka.
Niewiele drożej nowy wyjdzie
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum